Fioletowe Łapki tłumaczą, czym naprawdę jest epilepsja u psa i jak się nią opiekować. „3:17. Kolejna Maska” mówi o tym, o czym zwykle nikt nie mówi: co ta choroba robi z opiekunem. Razem to 1010 stron napisanych przez kogoś, kto przeszedł to samo.
Po pierwszym napadzie zostajesz z receptą, jednym zdaniem wyjaśnienia i telefonem w ręce. Szukasz w internecie o trzeciej w nocy, bo nie wiesz, czy to, co właśnie zobaczyłeś, jest normalne, czy to już stan zagrożenia życia.
A potem przychodzi drugi problem, o którym nikt nie mówi: zmęczenie, lęk i czujność 24 godziny na dobę, które zaczynają zjadać także Ciebie. Telefon obok łóżka przestaje być telefonem i staje się urządzeniem alarmowym.
To są dwa problemy, nie jeden: choroba psa i to, co ta choroba robi z Tobą. Te dwie książki odpowiadają na oba.
Nie musisz przechodzić przez to samo, co ja, żeby to miało sens. Wystarczy, że opiekujesz się psem, który choruje przewlekle.
chcesz zrozumieć chorobę psa
chcesz przetrwać tę opiekę i nie stracić siebie
Pełne wersje obu książek w formatach PDF i EPUB, od razu po zakupie.
Rozwiń część, która Cię interesuje.
Obudził mnie dźwięk uderzających o podłogę pazurów. Nie był to zwykły odgłos psa, który zmienia pozycję podczas snu. W tej ciszy zabrzmiał nienaturalnie i gwałtownie. Chwilę później usłyszałem ciężki, urywany oddech i głębokie, gardłowe charczenie. Przez ułamek sekundy nie rozumiałem, co się dzieje. Sięgnąłem po latarkę.
Leżał wygięty w nienaturalny łuk. Całe jego ciało było sztywne jak deska. Łapy wykonywały gwałtowne, nieskoordynowane ruchy, jakby biegł przed czymś, czego nie mogłem zobaczyć. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. Nie wiedziałem, że właśnie patrzę na pierwszy napad padaczkowy mojego psa.
Była głęboka noc. Nasz kamper stał zaparkowany na skraju norweskiego fiordu. Wokół panowała całkowita ciemność. Wiatr uderzał o karoserię, deszcz bębnił o dach, a najbliższa całodobowa klinika znajdowała się dziesiątki kilometrów od nas. Byliśmy sami i nie wiedziałem, co robić.
Kilka minut później napad się skończył. Odetchnąłem z ulgą. Myślałem, że to już koniec.
Myliłem się.
Kilkadziesiąt minut później wszystko zaczęło się od nowa. Potem jeszcze raz. I jeszcze raz. Tamtej nocy Forest miał osiem napadów padaczkowych. Z każdym kolejnym coraz mniej wiedziałem, co robić.
Pamiętam pewną niedzielę, dwudziesta wieczorem, ekran laptopa, twarz mojej mamy w kwadracie połączenia wideo, tysiąc pięćset kilometrów stąd, w mieszkaniu, które pamiętam lepiej niż własną teraźniejszość.
— Jak tam Forest? Mniej tych napadów? — zapytała.
Odpowiedziałem. Mówiłem o dawce, o tym, że dwa miesiące bez napadów, żadnego w nocy, to dobry wynik, o wizycie u neurologa zaplanowanej za miesiąc. Mama kiwała głową, mówiła: „To dobrze, biedny piesek”, pytała jeszcze o dietę, o to, czy schudł, czy przytył, czy dobrze się czuje.
Rozmowa trwała czterdzieści minut. Ani razu nie zapytała, jak ja się trzymam.
Nie miałem o to pretensji. Nie zrobiła nic złego. Kochała Foresta, martwiła się o niego szczerze, a ja przez telefon brzmiałem normalnie, bo nauczyłem się brzmieć normalnie — to jeden z niewielu talentów, które rozwinąłem przez te trzy lata bez żadnego wysiłku.
Rozpoznajesz to? Może to nie mama — może szwagier, sąsiadka, znajomy, który napisał pod zdjęciem twojego psa. Ten sam wzorzec powtarza się niezależnie od tego, kto pyta i jak ma na imię twój pies.
Internet da Ci dużo. Rzadko da Ci porządek, kontekst i kogoś, kto wie, jak to jest.
| Forum | Ulotka od weterynarza | Te dwie książki | |
|---|---|---|---|
| Wiedza medyczna | Anegdoty, często sprzeczne | Kilka zdań | Wyjaśniona po ludzku, od diagnostyki po leki |
| Porządek | Rozproszona po wątkach | Tylko to, co najpilniejsze | Uporządkowana: od pierwszego napadu po codzienność |
| Wsparcie dla Ciebie | Przypadkowe | Brak | Osobna książka i 7 protokołów na trudne momenty |
| Narzędzia | Brak | Brak | 12 dodatków: karty, dziennik napadów, listy pytań, kwestionariusze |
| Autor | Anonimowy | Lekarz, który ma kwadrans | Opiekun, który przeszedł to z własnym psem |
Obie książki powstały jako całość. Pierwsza świadomie odkłada temat opiekuna na koniec, druga zaczyna dokładnie tam.
Choroba psa
Opiekun, czyli Ty
Kiedy rozumiesz chorobę, łatwiej Ci znieść napady. Kiedy masz oparcie dla siebie, lepiej decydujesz o leczeniu. „3:17” nie dotyczy zresztą wyłącznie epilepsji: wypalenie, lęk i poczucie winy znają opiekunowie psów z różnymi chorobami przewlekłymi, a opisane tam protokoły można odnieść do wielu trudnych sytuacji.
Mieszkam w Szwecji z Forestem — huskym z epilepsją. Pierwszej nocy, kiedy miał osiem napadów z rzędu, nie wiedziałem nic. Dziś wiem bardzo dużo, i tą wiedzą dzielę się na blogu oraz w obu książkach.
Medycynę w książkach opisuję tak, jak rozmawiałbym z Tobą przy stole: rzetelnie, bez straszenia i bez obiecywania cudów. Decyzje o leczeniu zawsze należą do Ciebie i Twojego weterynarza.
Przeczytaj historię Foresta →Pakiet kosztuje o 30 zł więcej niż same Fioletowe Łapki i dokłada książkę wartą 55 zł.
Wiedza o chorobie psa i oparcie dla Ciebie. 1010 stron, 7 protokołów, 12 dodatków.
99 zł
zamiast 124 zł · oszczędzasz 25 zł
PDF + EPUB
Choroba psa: medycyna, leczenie, codzienna opieka. 493 strony.
69 zł
PDF + EPUB
Opiekun: wypalenie, lęk, relacje, protokoły na trudne momenty. 517 stron.
55 zł
PDF + EPUB
Pakiet zawiera obie książki w pełnych wersjach, takie same jak przy zakupie osobnym. Różni się tylko ceną: 99 zł zamiast 124 zł.
W PDF i EPUB. PDF sprawdza się na komputerze, tablecie i do druku dodatków, EPUB na telefonie i czytnikach e-booków.
Nie. Autor nie jest lekarzem weterynarii. Książki pomagają Ci rozumieć chorobę, lepiej rozmawiać z weterynarzem i przygotować się na trudne momenty, ale decyzje o leczeniu podejmujesz z lekarzem.
„3:17. Kolejna Maska” tak. Mówi o tym, co choroba przewlekła robi z opiekunem: o wypaleniu, lęku, poczuciu winy i samotności w opiece. Te mechanizmy nie zależą od nazwy choroby. „Fioletowe Łapki” dotyczą epilepsji, więc przy innej chorobie będą mniej przydatne.
Nie. Zacznij od tej, która odpowiada na to, co dzieje się teraz. Druga uzupełnia pierwszą.
Tak. W „3:17” są protokoły na takie momenty (m.in. „Myślisz o eutanazji. I boisz się, co to o Tobie mówi” oraz „Twój pies odszedł. Pierwsze trzy dni”). Napisałem je tak, żeby można było po nie sięgnąć dopiero wtedy, kiedy będziesz ich potrzebować.
Jedna strona do wydruku, którą warto mieć pod ręką, zanim wydarzy się kolejny napad. Do tego newsletter o życiu z chorym psem.
Obie książki, które pomagają w jednej i drugiej sprawie, w jednym pakiecie.
99 zł zamiast 124 zł